14 gru 2010

Przylecieli anieli...


...czyli wprawki w lukrowaniu


i dwa świąteczne "łosie" ;)

11 komentarzy:

  1. Lu, pięknie to wszystko ozdobiłaś! Prześliczne ubranka i fryzury aniołków - chylę czoła...
    Ale Twoje "łosie" to raczej jelenie... tak mi się wydaje...
    Ciepło pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. są cudne. ja chyba się nie odważę na takie lukrowanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wprawki??!! Lu! Przecież to arcydzieła! Ależ kokietujesz! Piękne są! I skąd Ty masz takie wspaniałe foremki?
    Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ewelajno oczywiście, że jelenie, tylko u mnie w domu ochrzciliśmy je wszyscy "Łosie" i tak już zostało.

    Asiejko odważ się :)

    Anno, kochana, to nie kokieteria. Jakoś w zeszłym roku miałam spójny pomysł i go zrealizowałam, a w tym pomysłu mnie omijają, szerokim łukiem ;) postanowiłam więc najpierw trochę porysować lukrem, robiąc klasyczne białe pierniczki, takie, jakie najbardziej lubi moja mama.

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne są te gwiazdki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lu , jesteś mistrzynią lukrowania , bardzo ładnie kładziesz lukier na pierniczki i bardzo ładnie swoje ubrałaś w ten profesjonalnie kładziony lukier
    Przepiękne

    OdpowiedzUsuń
  7. Paula dzięki :)

    Alu, gdzie mi tam do mistrzyni, dziękuję Ci bardzo i całuję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Luiza nie doceniasz siebie , są naprawdę piękne i bardzo pięknie i profesjonalnie lukier położony
    I nie twierdzę ,ze nie ma innych Mistrzyń, bo są co robią przepiękne pierniki ,ale Szanowna Pani do nich też należy, takie sa fakty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Malui, tak jak i rok temu - cudenka stworzylas! Slicznosci... :)

    PS. Podpisuje sie pod Margot! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne! Ja też najbardziej lubię biały lukier. Ciekawe, czy zdążę w tym roku się pobawić w lukrowanie...

    OdpowiedzUsuń
  11. Lu, miło mi poznać braci moich aniołków ;D A jacy oni śliczni! Czy mi się wydaje, czy dodatkowo złocą się leciutko?

    OdpowiedzUsuń