Lu, pięknie to wszystko ozdobiłaś! Prześliczne ubranka i fryzury aniołków - chylę czoła... Ale Twoje "łosie" to raczej jelenie... tak mi się wydaje... Ciepło pozdrawiam:)
Ewelajno oczywiście, że jelenie, tylko u mnie w domu ochrzciliśmy je wszyscy "Łosie" i tak już zostało.
Asiejko odważ się :)
Anno, kochana, to nie kokieteria. Jakoś w zeszłym roku miałam spójny pomysł i go zrealizowałam, a w tym pomysłu mnie omijają, szerokim łukiem ;) postanowiłam więc najpierw trochę porysować lukrem, robiąc klasyczne białe pierniczki, takie, jakie najbardziej lubi moja mama.
Lu , jesteś mistrzynią lukrowania , bardzo ładnie kładziesz lukier na pierniczki i bardzo ładnie swoje ubrałaś w ten profesjonalnie kładziony lukier Przepiękne
Luiza nie doceniasz siebie , są naprawdę piękne i bardzo pięknie i profesjonalnie lukier położony I nie twierdzę ,ze nie ma innych Mistrzyń, bo są co robią przepiękne pierniki ,ale Szanowna Pani do nich też należy, takie sa fakty :)
Lu, pięknie to wszystko ozdobiłaś! Prześliczne ubranka i fryzury aniołków - chylę czoła...
OdpowiedzUsuńAle Twoje "łosie" to raczej jelenie... tak mi się wydaje...
Ciepło pozdrawiam:)
są cudne. ja chyba się nie odważę na takie lukrowanie.
OdpowiedzUsuńWprawki??!! Lu! Przecież to arcydzieła! Ależ kokietujesz! Piękne są! I skąd Ty masz takie wspaniałe foremki?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię serdecznie!
Ewelajno oczywiście, że jelenie, tylko u mnie w domu ochrzciliśmy je wszyscy "Łosie" i tak już zostało.
OdpowiedzUsuńAsiejko odważ się :)
Anno, kochana, to nie kokieteria. Jakoś w zeszłym roku miałam spójny pomysł i go zrealizowałam, a w tym pomysłu mnie omijają, szerokim łukiem ;) postanowiłam więc najpierw trochę porysować lukrem, robiąc klasyczne białe pierniczki, takie, jakie najbardziej lubi moja mama.
śliczne są te gwiazdki :)
OdpowiedzUsuńLu , jesteś mistrzynią lukrowania , bardzo ładnie kładziesz lukier na pierniczki i bardzo ładnie swoje ubrałaś w ten profesjonalnie kładziony lukier
OdpowiedzUsuńPrzepiękne
Paula dzięki :)
OdpowiedzUsuńAlu, gdzie mi tam do mistrzyni, dziękuję Ci bardzo i całuję.
Luiza nie doceniasz siebie , są naprawdę piękne i bardzo pięknie i profesjonalnie lukier położony
OdpowiedzUsuńI nie twierdzę ,ze nie ma innych Mistrzyń, bo są co robią przepiękne pierniki ,ale Szanowna Pani do nich też należy, takie sa fakty :)
Malui, tak jak i rok temu - cudenka stworzylas! Slicznosci... :)
OdpowiedzUsuńPS. Podpisuje sie pod Margot! :D
Piękne! Ja też najbardziej lubię biały lukier. Ciekawe, czy zdążę w tym roku się pobawić w lukrowanie...
OdpowiedzUsuńLu, miło mi poznać braci moich aniołków ;D A jacy oni śliczni! Czy mi się wydaje, czy dodatkowo złocą się leciutko?
OdpowiedzUsuń