9 gru 2009

Jadą jadą misie :)



Pojawiły nam się w domu misie. Takie puchate golaski. Zaopiekowałam się nimi ;). Poubierane w odświętne sukieneczki i spodenki pojechały do przedszkola.
Mam nadzieję, że będą się dobrze opiekować tamtejszą choinką :)))



Teraz kilka uwag producenta: lukrowanie to poważne zajęcie, wymagające planowania, pewnej ręki i cierpliwości, całych pokładów cierpliwości :)))



W ramach tęsknoty za prawdziwą śnieżną zimą dodatkowo jeszcze gwiazdki:




4 komentarze:

  1. o mój Boże , Lu piękne te misie ,a gwiazdki to już mnie zauroczyły

    OdpowiedzUsuń
  2. Margot bardzo Ci dziękuję za kolejne odwiedziny i entuzjazm też :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Lu, jestes niesamowita.... Przecudne sa te misie! Gwiazdki oczywiscie tez :) Ja z moimi jestem jeszcze w lesie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bea pokazuj swoje pokazuj ogromnie jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń