29 mar 2010

Kurczak pod kołderką :)

Poczułam się świątecznie.
Tak znienacka dość.
Zagłębiłam się w studiowanie receptur, próbowanie przepisów.
Cała kuchnia zaanektowana na przedświąteczne eksperymenty.
Baby, kajmak, orzechy, czekolada.
O efektach moich poczynań doniosę już niebawem, bez obaw ;)

Jednak niedziela to niedziela. Mam potrzebę zrobienia czegoś innego niż codziennie.
Proste i efektowne.
Niedzielny comfort food.
Najważniejsze, że szybkie. Idealne do wpasowania między rozpuszczaniem na parze czekolady, a kolejnym składaniem drożdżowego ciasta.
Pomysł zaczerpnięty z książki Nigelli Lawson "Nigella ekspresowo"
Z moimi zmianami bo jak zwykle nie mogłam się powstrzymać :)

Kurczak zapiekany pod czapeczką z ciasta francuskiego

500 - 600g mięsa z udek kurczaka
2 łyżki mąki
2 plastry wędzonego boczku (gr. ok 4 mm)
4 ząbki czosnku
8 -10 małych pieczarek
3 czubate łyżki mrożonego groszku
100 ml słodkiej śmietanki kremówki
łyżka oleju
pieprz
sól
mrożone ciasto francuskie

Na patelni rozgrzać olej. Dodać pokrojony w słupki boczek, podsmażyć na rumiano.
Dodać pokrojone w dużą kostkę, obtoczone w mące mięso. Smażyć dalej, mieszając, aż się zazłoci. Dodać posiekany czosnek. Wrzucić pokrojone w cząstki pieczarki, przysmażyć cały czas mieszając. Zalać całość wrzącą wodą (tak, aby się pokryły. Mieszając, doprowadzić do wrzenia. Wsypać mrożony groszek, dolać śmietankę, doprawić pieprzem i solą. Dusić jeszcze chwilę do połączenia smaków.
Sos się zagęści od mąki i śmietanki. Powinien mieć kremową konsystencję.

Przygotować 4 - 5 ramekinów o średnicy 10cm. Z mrożonego ciasta francuskiego wykroić paski o szerokości 1 cm i długości równej obwodowi miseczek. Okleić nimi dookoła brzegi miseczek, tworząc rant z ciasta. . Dodatkowo przygotować wieczka o średnicy o 1 cm większej od średnicy naczynek.
Remekiny napełnić gorącym nadzieniem, zakleić wieczkami z ciasta, mocno dociskając krawędzie krążków do rantów z ciasta..

Zapiekać w piekarniku nagrzanym do 220 st., aż do czasu wybrzuszenia się kopułek z ciasta i ich zrumienienia.

Smacznego.

3 komentarze:

  1. Pyszne i piękne!
    Zdjęcia smakowite.Na pewno wypróbuję.
    POzdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lu, ależ to cudne! Mniam! I znów tak pięknie patrzysz na świat ;))
    kaz

    OdpowiedzUsuń
  3. Kaziku dziękuję bardzo, miałabym potrzebę napisania do Ciebie emalia ale jak to zrobić, no jak?

    OdpowiedzUsuń