5 lis 2009

Debiut

Skąd się tu wzięłam?
Akurat teraz?

Blogi kulinarne to moja słabość.
Odwiedzam je często, mam swoje ulubione.
Zaczęło się owszem, od szukania przepisów.
Tylko że już dawno przerodziło się w coś więcej.
Pojawiła się chęć przeczytania ciekawej historii, nie zawsze, choć często osnutej wokół jedzenia.
Spodobał mi się świat widziany cudzymi oczami, spodobali ludzie, których cieszy codzienność z jej małymi rytuałami.

Dlatego zaistniał ten blog.
Bo lubię kiedy w domu pachnie tak, że wszyscy już od progu zaczynają się uśmiechać.
Bo chcę utrwalić niektóre chwile, ich smak, aromat i atmosferę.

Bo lubię eksperymenty w kuchni.
Efekty niektórych nie powinny tak po prostu znikać w zakamarkach zawodnej pamięci.

2 komentarze:

  1. No prosze, jest blog! Zycze Ci wiec, by dobrze Ci sie tu pisalo i bys na dobre polknela blogowego bakcyla ;)

    Pozdrawiam serdecznie!

    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miły blog.Wzruszające zapiski z życia Córeczek.Interesujące zdjęcia.
    Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń