23 lis 2009

Sposób na struclę ... z powidłami


Z drożdżówkami mam pewien kłopot. Nie robię ich zbyt często, bo nie są na liście ulubionych ciast mojego męża. Mało tego, są nawet gdzieś daleko poza listą ;)
Ja z kolei wszystko co drożdżowe po prostu kocham, bezwarunkowo i namiętnie ;).
Czasami więc po prostu muszę :). Szczególnie, gdy od dawna czeka na wypróbowanie pewna strucla  i pojawia się specjalne zamówienie mojej córki.
"Tylko z powidłami mamusiu" :))))

Trochę wyrabiania, zwijania, oczekiwania.Plus całkiem nowy sposób na ostateczny efekt podpatrzony u Dorotus.
Sposób gwarantujący zwarte, piękne kromki, bez odstającej "skórki".

W sam raz na niedzielne popołudnie.
Warto było dla krótkiego: "Rewelacja", w wykonaniu mojej mamy :)))

Strucla z powidłami
przepis z blogu Moje wypieki z moimi zmianami

składniki na ciasto:

750 g mąki
3 jajka
torebka drożdży instant
1 szklanka letniego mleka
90 g cukru
opakowanie cukru waniliowego
130 g masła

słoik domowych powideł (ok 300ml)

kruszonka:
mąka i cukier w równych proporcjach objętościowych
stopione masło ok 80 g

Mąkę wsypać do miski, wymieszać z drożdżami, cukrem i cukrem waniliowym.
Zrobić zagłębienie, wbić jajka, wlać mleko. Wyrobić najpierw łyżką, potem ręką gładkie ciasto. Następnie partiami wlewać stopione i lekko wystudzone masło, wyrabiając, do całkowitego wmieszania w ciasto. Wyrabiać jeszcze chwilę aż do uzyskania lśniącej kuli.
Zostawić pod przykryciem do podwojenia objętości. Następnie odgazować, podzielić na dwie części.
Rozwałkować każdą na placek długości blachy (moja ma 35 cm), w miarę możliwości cienko (ok 5-6 mm)
Posmarować powidłami (moje były bardzo gęste i zwarte, więc lekko je najpierw rozgrzałam).
Zwinąć strucle i ułożyć na 1 szerokiej blasze, lub w dwóch keksówkach (moim zdaniem lepsza wersja). Pozwolić im spokojnie wyrosnąć. Po tym jak podwoją objętość naciąć głęboko (do dna) ostrym nożem przez środek każdej strucli. Poczekać jeszcze, aż się rozchylą i wypełnią blachę.
Posypać kruszonką i wstawić do piekarnika (180 stopni). Piec ok 30 min.

Najlepiej smakuje ze szklanką mleka :)

6 komentarzy:

  1. Pieeekna strucla Lu! Te zwoje powidel tak slicznie wygladaja! Bardzo mi sie to podoba :) I pewnie tez ten pomysl kiedys wyprobuje :)

    Pozdrawiam! I milego dnia zycze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bea niezawodna jesteś :)))))
    Powoli się uzależniam od tych Twoich komentarzy, bardzo to jest miłe kiedy tu wchodzę i widzę, że już byłaś.
    Równiez życze Ci bardzo miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak to jest, jak sie ma czas na poranna kawe przy kompie ;) Niestety za jakis czas sie to skonczy...
    A co do komentarzy, to przyznaje, ze jest to i uzalezniajace, i bardzo mile :) Tez lubie wiedziec / widziec, ze ktos juz dzis byl ;)
    A przede wszystkim pamietam, jakie to bylo mile na poczatku blogowania, gdy nagle zaczely sie pojawiac jakies komentarze :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę wyszła śliczna, gratuluję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dziękuję za odwiedziny Dorotus, to dla mnie zaszczyt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie i apetycznie wygląda. :)

    OdpowiedzUsuń